Studenci kierunków humanistycznych również szybko wpłacają, gra w bsc staje się coraz bardziej intensywna, nikt nie chce już więcej brać, nikt nie chce zająć wyższej pozycji, nikt nie ma pewności. Obecna gra wygląda na bardzo prosperującą, daje wrażenie różnorodności, ale w rzeczywistości fundamenty i pewność są stopniowo wyczerpywane. Musimy na nowo zbudować pewność siebie, potrzebujemy mema, który sprawi, że wszyscy będą chcieli iść naprzód, nie bojąc się, że zostaną wpłaceni. Czekam.