Dwóch nastolatków było wśród sześciu osób zaginionych po osunięciu ziemi, które uderzyło w zatłoczony oboz na Wyspie Północnej Nowej Zelandii, poinformowały władze 23 stycznia, gdy ratownicy pracowali całą dobę, aby zlokalizować ocalałych pod gruzami. Skala katastrofy i ryzyko w tym miejscu mogą opóźnić akcję ratunkową.