Cóż, Trumpy… Wzrost globalnej temperatury i poziomu oceanów spowalnia prąd atlantycki, co powoduje słabszy i bardziej południowy prąd strumieniowy, pozwalając powietrzu polarnemu przemieszczać się na południe. Wiem, że nigdy nie czytałeś książki… Ale myślałem, że przynajmniej oglądałeś „Dzień po jutrze”.