Otwierający oczy wykres: Wielka Brytania zmierza w kierunku stania się socjalistycznym rajem. Jedynym problemem jest to, że w socjalizmie wszyscy są równie biedni, a nie równie bogaci. Każdego dnia 45 milionerów płacących podatki opuszcza Wielką Brytanię, zabierając ze sobą niezliczone miejsca pracy. Każdego dnia przybywa 3 000 nowych beneficjentów pomocy społecznej. A co robi rząd, aby zatrzymać ten powolny wypadek? Poważnie rozważa wprowadzenie podatku od majątku. Podatek od majątku oznaczałby, że dla wielu przedsiębiorców ich łączny roczny podatek dochodowy i obciążenie podatkiem od majątku przekroczyłoby ich dochody. Nie mieliby innego wyboru, jak zamknąć firmę lub, co bardziej prawdopodobne, emigrować, a w niektórych przypadkach zabrać ze sobą biznes. Pandemia pokazała, że firmy mogą być zarządzane z dowolnego miejsca; po prostu nie muszą już pozostawać w Wielkiej Brytanii. Podatek od majątku jeszcze bardziej zmniejszyłby wpływy podatkowe i stłumiłby potencjał wzrostu. Wielka Brytania pilnie potrzebuje deregulacji i niższych podatków, aby ponownie pobudzić wzrost. Umieszczanie milionów ludzi na stałej pomocy społecznej, podczas gdy pracowici nie mają innego wyboru, jak odejść, to przepis na stagnację i kryzys zadłużenia w przyszłości. Niestety, polityka sprzyjająca wzrostowi, która napędza dobrobyt, nie jest zgodna z lewicową ideologią. Nie będzie żadnych zmian przed następnymi wyborami powszechnymi. Czy Reformy będą w stanie odmienić Wielką Brytanię?