Pozwól, że to wyjaśnię: > istnieje luka w konstytucyjnym definiowaniu spisu ludności, która liczy *wszystkich mieszkańców* > obejmuje to ponad 15 milionów nielegalnych imigrantów > w związku z tym stany i hrabstwa z dużą populacją nielegalnych imigrantów zyskują większą reprezentację w Kongresie?! Niezależnie od tego, które stany lub hrabstwa na tym korzystają, to *NIE* jest akceptowalna luka w procesie demokratycznym. Podstawowym krokiem jest zapewnienie, że spis ludności liczy tylko obywateli. Ojcowie Założyciele byli genialni, ale nie przewidzieli świata, w którym populacja nielegalnych imigrantów (15-30 milionów) byłaby pięć razy większa niż cała populacja Ameryki (3 miliony) w czasie, gdy Konstytucja była pisana.