Jeśli to prawda, a Candace Owens była objęta klauzulą o niedyskredytowaniu w umowie, którą podpisała z TPUSA, podczas gdy składała te wszystkie szalone oskarżenia o morderstwo/spisek dotyczące TPUSA i jego pracowników... to prawnie *jest absolutnie w tarapatach*, gdy zdecydują się na pozew przeciwko niej.