WOW. Donald Trump właśnie wprowadził lewicę w absolutny tryb szaleństwa. „Zwykle mówią: 'On jest okropnym dyktatorem. Jestem dyktatorem!' Ale czasami potrzebujesz dyktatora!” 🤣🔥 I oto dlaczego to tak mocno uderza. Lewica nazywa każdego, kto egzekwuje granice, prawo lub odpowiedzialność „dyktatorem”. Trump właśnie zdjął maskę z histerii i wyśmiał ją prosto w ich twarze. To, co naprawdę mają na myśli, to to. Nienawidzą zdecydowanego przywództwa. Nienawidzą konsekwencji. Nienawidzą kogoś, kto naprawdę załatwia sprawy. Ameryka nie potrzebuje chaosu, wymówek ani niekończących się procesów. Potrzebuje siły. Potrzebuje działania. I potrzebuje lidera, który nie boi się podejmować trudnych decyzji, podczas gdy wrzeszcząca klasa traci zmysły. Czas na fochy. 🍿