Idź, Baker, idź. Zawołaj Stefanskiego. Powiedz, że nie możesz się doczekać, aby zobaczyć go dwa razy w przyszłym roku. Stworzyłeś go, a potem przewidywalnie się na ciebie obrócił. To arogancki oszust, okropny wybór dla Atlanty. Oszukał Blanka. Będzie strzelał pustymi nabojami.