Głównym problemem między USA a Europą jest to, że jako wyborca Trumpa, byłbym uwięziony za moje przekonania w Europie. Żadna partia z naszymi przekonaniami politycznymi nie ma prawa wygrać. To oznacza, że nie jesteśmy sojusznikami ani przyjaciółmi. To jest niepodlegające negocjacjom dla UE. Traktaty są zatem nieistotne. 1/