Nie sądzę, że to jest teza Zuboka, ale bardzo powszechne odczytanie upadku wydaje się sugerować, że gdyby tylko Gorbaczow miał stal, by wymordować kilka dziesięciu tysięcy Bałtów, Związek Radziecki wciąż by istniał, mniej więcej tak, jak w późnych latach 70-tych.