Kesha odpowiada na post Kim Petras o tym, że jej wytwórnia uniemożliwia jej wydawanie muzyki: „Obserwowanie innej kobiety, która zdaje sobie sprawę, że 'złota klatka' wciąż jest klatką, nie jest zwycięstwem - to tragedia, którą musimy przestać powtarzać. Wolność nie jest przywilejem; to prawo urodzenia. Słyszę cię, przykro mi Kim.”