W całym Południu rozprzestrzeniła się reakcja białych suprematystów. Pod koniec XIX wieku członkowie ruchu, którzy nazywali siebie Whitecaps, prowadzeni przez biednych białych rolników, napadali na czarnych właścicieli ziemskich w nocy, bijąc ich lub grożąc morderstwem, jeśli nie opuszczą swoich domów. W hrabstwie Lincoln w Mississippi, Whitecaps zabili mężczyznę o imieniu Henry List, a ponad 50 Afroamerykanów uciekło z miasta w ciągu jednego dnia. Przez dwa miesiące w 1912 roku, brutalne białe tłumy w hrabstwie Forsyth w Georgii wypędziły prawie całą czarną populację — ponad tysiąc osób. Ray Winbush, dyrektor Instytutu Badań Miejskich na Uniwersytecie Morgan State, powiedział mi: „Istnieje przekonanie, że większość czarnych była lynchowana, ponieważ zrobiła coś niewłaściwego młodej kobiecie. To nieprawda. Większość czarnych mężczyzn była lynchowana w latach 1890-1920, ponieważ biali chcieli ich ziemi.”