🇸🇾🇺🇸 KURDYJSKI LIDER PRZYZNAJE, ŻE JEGO SIŁY UPADAJĄ W SYRII, PODCZAS GDY USA I ZACHÓD SIĘ WYCOFUJĄ Kurdyjski dowódca Murat Karayılan mówi, że ich bojownicy w Syrii są na skraju, i obwinia USA, Wielką Brytanię, Francję i Niemcy za wycofanie się. Mówi, że Zachód obiecał wsparcie, ale teraz "zostawia sojuszników, aby stawili czoła takiemu atakowi", podczas gdy Turcja wkracza głębiej w strefy kontrolowane przez Kurdów. Ale poza całą tą "hipokryzją" to chodzi o realpolitik: USA i inni idą dalej, zostawiając regionalnych graczy do posprzątania tego, co zostało. Supermocarstwa już nie toczą niekończących się wojen. Przesuwają się i odchodzą, gdy nie opłaca się to kosztowo. Źródło: @clashreport