Słuchanie Kanadyjczyków broniących ludobójczego reżimu komunistycznego, jako „dobrego sojusznika”, ponieważ Amerykanie powiedzieli o nas złe słowa, to szczyt Kanady. Lud, którego jedyną tożsamością jest poczucie wyższości nad Amerykanami, co jest oczywiście całkowudną iluzją.