Manchester City doznało upokarzającej porażki 3-1 z Bodo/Glimt, gdy norweskie maluchy spowodowały jeden z największych szoków w historii Ligi Mistrzów. Cała populacja miasteczka rybackiego licząca 55 000 osób mogłaby prawie zmieścić się w stadionie Etihad City.