Gdzie jest całe oburzenie z naszych kampusów uniwersyteckich i tzw. grup „praw człowieka”? Reżim irański zablokował dostęp do internetu na ponad 200 godzin, aby brutalnie stłumić własny naród. W wyniku tego zabił i aresztował tysiące, a niezliczone inne osoby zniknęły i były torturowane — wszystko po to, aby uciszyć sprzeciw w desperackiej próbie utrzymania władzy. Jednak z naszych kampusów uniwersyteckich i grup praw człowieka płynie niepokojąca cisza.