Potencjalny klient do matchmakingu wysyła mi swój dokument Date Me. Ma 7 stron. Pojedynczo interlinia. Dużo kryteriów dotyczących dopasowań, mało o nim. Niechętnie przeczytałem to wszystko. Na Zoomie pytam o jego historię związków. Mówi, że nigdy nie był w związku. Pytam, czy ostatnio z kimś się spotykał. Waha się, a potem mówi, że nie, w zasadzie to w ogóle się nie spotykał. Pytam, czy kiedykolwiek całował kobietę. Mówi, że nie. Nigdy więcej nie przeczytam dokumentu Date Me 🙄