Rok po prezydenturze Trumpa. Teraz cofnij taśmę. Gdyby Kamala Harris wygrała zamiast: • Brak wojen taryfowych wprowadzających losową zmienność w aktywach ryzykownych • Brak ciągłych nagłówków o szokach geopolitycznych o dziwnych porach • Czystsze sygnały fiskalne, mniej paniki w płynności • Mniej politycznych niespodzianek, bardziej przewidywalne reakcje makroekonomiczne Rynki prawdopodobnie handlowałyby fundamentami, a nie osobowościami. Zmienność kryptowalut pochodziłaby z danych, przepływów i adopcji, a nie nagłówków co kilka godzin. Ten sam rynek. Bardzo inna oś czasu. Bardzo inny wykres. Jak myślisz, jak kryptowaluty handlowałyby w tej rzeczywistości? 👇