Wygrana byłaby miła, ale to wciąż była największa noc w moim piłkarskim życiu. To moment, który zawsze będę pamiętać, kiedy zrozumiałem prawdziwy sens piłki nożnej. Piłka nożna to nie tylko gra rozgrywana piłką na boisku. To nie tylko 3-D szachy z mężczyznami zderzającymi się ze sobą. To ludzka więź. To genetyka rodzinna. To przysięga przekazywana z pokolenia na pokolenie. Byłem świadkiem, jak mój syn stoi w tym samym miejscu, w którym ja stoję, krzycząc na czarny kwadrat z kolorowymi pikselami dla pomarańczowo-niebieskiej drużyny, jakby jego krzyki mogły wpłynąć na wynik meczu. Wczorajsza noc była nocą, w której wiedziałem, że wypełniłem swoją prawdziwą rolę jako fan Bears. Przekazuję grę następnemu pokoleniu. Podzieliłem się wieczną lojalnością. On jest w pełni na drodze do życiowej podróży pełnej wzlotów i upadków, miłości i straty, pasji i determinacji, strategii i siły, radości i rozczarowania. A kiedy nadejdzie dzień, w którym mój syn i ja znajdziemy się w impasie, zawsze możemy porozmawiać o Bears.
Dziękuję całej organizacji Bears za niesamowity sezon.
470