Do pani na lotnisku, która odciągnęła swoje dziecko od mojego psa... Widziałaś 75-funtowego muskularnego Pitbulla z blizną na uchu i założyłaś, że to potwór. Szepnęłaś: "Dlaczego to bestia ma prawo tu być?" Nie widziałaś medalu Purple Heart na jego kamizelce. Nie wiedziałaś, że trzy lata temu w piaskownicy (Bliski Wschód) ten "potwór" przyjął odłamki w twarz, chroniąc mój zespół przed wybuchem IED. Nazywa się sierżant Brutus. Stracił słuch w jednym uchu, ratując cztery ludzkie życia tamtego dnia. Nie patrzy na twoje dziecko, bo chce mu zaszkodzić; przeszukuje pokój, bo wciąż jest na służbie w swoim umyśle, upewniając się, że wszyscy są bezpieczni. Nie jest mordercą, proszę pani. Jest emerytowanym bohaterem, który po prostu chce wrócić do domu i po raz pierwszy w swoim życiu spać w prawdziwym łóżku. Następnym razem po prostu zapytaj. Uwielbia głaskanie brzuszka. 🇺🇸🐾