Kiedyś myślałem, że tylko Chińczycy mówią o Shandong, ale później odkryłem, że Amerykanie też mówią. Ludzie z rządu Trumpa mówią rzeczy, które sprawiają, że urzędnicy na poziomie prowincji w kraju czerwienią się ze wstydu. Ci wielcy przedsiębiorcy, którzy chwalą Trumpa, również nie mają żadnych hamulców. Więc ludzie są tacy sami.