Myślę, że sens życia polega na tym, aby żyć w taki sposób, że jeśli życie byłoby filmem, mógłbyś je zatrzymać w dowolny losowy dzień, nawet w trudny/chaotyczny, i czuć się szczęśliwy/dumny z tego, jak postać wciąż spełnia marzenia, wciąż się rozwija i staje się lepsza niż dzień wcześniej.