Sun Ge to taka osoba, która we wszystkim dąży do perfekcji. Bez względu na to, co jemy, zawsze potrafi w pierwszej chwili, gdy składniki zaczynają wrzeć, wrzucić to, co jest w garnku, do ust. Zawsze z podziwem na niego patrzyłem, podziwiając jego zwinność. Aż pewnego dnia, z powodu długotrwałego utrzymywania diety na wrzeniu, zdiagnozowano u niego kamienie nerkowe. W tej chwili zrozumiałem, że w obliczu 100 stopniowej kokosowej kurczaka, on też nie był wolny od bólu.