To jest oczywiście ekstrapolacja obecnie akceptowanego modelu lambda-CDM, ale mamy kilka alternatyw, które wskazują na inny los. Kosmologia przechodzi obecnie ekscytujący czas, w którym wiele naszych założeń jest rewizjonowanych. Wydaje się, że ciemna energia zwalnia, a do tego dochodzi napięcie Hubble'a. TLDR: kto wie, jak wszechświat się skończy! A może w ogóle się nie skończy. Interesujące jest to, że wszystkie te modele nie uwzględniają transformacji, jaką inteligencja jest w stanie przeprowadzić. Czy nasi przyszli potomkowie będą wydobywać czarne dziury dla energii? Czy przekształcą materię w złożone struktury? Wszystko to ma znaczenie, gdy mówimy o losie naszego wszechświata.