To jest to. Początek końca dla OpenAI Nie dlatego, że niektórzy mogą nie lubić reklam. Ale dlatego, że to sygnalizuje utratę gwiazdy polarniej: zaufania użytkowników. W końcowej grze asystenci nie wygrają na funkcjach czy cenach, te zostaną skomodytyzowane. Wygrają na zaufaniu. W momencie, gdy twoja organizacja produktowa zaczyna postrzegać zaufanie jako coś, co można kompromitować, jako coś do testowania A/B, twoja firma już umarła w środku. Menedżerowie produktów wzrostu wygrali i zgniją ją do rdzenia.