Mam dość tej narracji o ‘przejściu na płatne treści.’ Firmy nie chcą płacić KOL-om. Chcą płacić zwolennikom. Każdy może napisać jakąś bezsensowną bzdurę i zdobyć kilkaset wyświetleń. Bardzo niewiele osób potrafi napisać przekonującą treść opartą na osobistym doświadczeniu, która sprawia, że nowi użytkownicy chcą się zaangażować. Jako osoba, która jest zarówno TWÓRCĄ, jak i prowadzi marketing w kryptowalutach, ci ludzie są BARDZO ograniczeni.