30% Bitcoin ma podstawę kosztową $90,000 poniżej dzisiejszej ceny. Ponad 3 miliony bitcoinów z podstawą kosztową na poziomie 4 cyfr lub mniej, trzymane bez żadnych zachęt do robienia czegokolwiek poza gromadzeniem. Jeśli Bitcoinerzy chcieli posiadać rynek i naprawić system, powinni byli: 1. NIE przestać kupować bitcoinów, gdy ceny rosły, straciliście wątek, albo zabrakło wam pieniędzy, albo jedno i drugie, 2. NIE promować kultowej i niezwykle naiwnej retoryki zdobywania globalnej dystrybucji poprzez peer 2 peer, głosząc tylko samodzielne przechowywanie, oczekując, że adopcja detaliczna przez sprzedawców i konsumentów po prostu się wydarzy, demonizując jednocześnie wszystko, co jest scentralizowane lub ma związek ze światem Fiat, 3. A z pewnością NIE powinniście byli bifurkować się w setki kultów i obrzucać się nawzajem błotem, dostarczając jeden z najgorszych programów marketingowych i edukacyjnych w historii, dzięki uciążliwym wadom decentralizacji. To trwa do dziś. Tani bitcoin, brudny bitcoin, sankcjonowany bitcoin, skażony bitcoin mają dwie wspólne cechy: samodzielne przechowywanie i średnia ważona kosztów na poziomie $3000 lub mniej, posiadacze bez zachęt do ruchu i kultowa społeczność arogancji, pychy z odłączoną i naiwną rzeczywistością na temat tego, jak działa skala i prawdziwa globalna dystrybucja. Nie ustalam zasad, jak działa globalna dystrybucja, więc nienawidź mnie, jeśli chcesz, ale dopóki jeden bitcoin = jeden bitcoin, mamy jeszcze długą drogę do przebycia.