Trump grozi Wielkiej Brytanii i siedmiu sojusznikom NATO z UE (w tym Niemcom/Francji) 10% taryfami od 1 lutego, które wzrosną do 25% 1 czerwca. Nie wyjaśnił, czy to jest ponad istniejące taryfy (10% dla UK, 15% dla UE). Ale nie ma sensu, jeśli nie. Więc mamy do czynienia z taryfami 20% a potem 35% dla UK, 25% i 40% dla krajów UE. Sporo. Nie jest jasne, jak nałożyć taryfy tylko na niektóre kraje UE, ponieważ towary poruszają się swobodnie między krajami w jednolitym rynku. Można więc zmienić źródło eksportu do USA na kraj spoza siedmiu. Jeśli Trump jest poważny, podejrzewam, że będzie musiał nałożyć taryfy na całą UE w związku z tym zagrożeniem. Zauważ, że nie wszystkie groźby taryfowe się materializują. Groził 25% taryfami na jakikolwiek kraj handlujący z Iranem. To się nie wydarzyło. Groził 200% taryfami na szampana i inne alkohole z UE. To się nie wydarzyło. Ale to znacznie większe i bardziej widoczne zagrożenie. Więc trudniej się z tego wykręcić. Ponadto istniejące taryfy UK/UE były częścią szerszych umów handlowych i inwestycyjnych. Będą żądania w Londynie i Brukseli, aby te taryfy zostały zamrożone, jeśli Trump zrealizuje swoje groźby.