Moje zdanie na temat tego wykresu: Kiedy widzę, że wieloryby konsekwentnie kupują, podczas gdy przepływ detaliczny pozostaje niepewny, nie odczytuję tego jako dystrybucji. Odczytuję to jako cierpliwość. Tego rodzaju dywergencja zazwyczaj pojawia się, gdy mądre pieniądze cicho budują pozycje, a nie gonią za momentum. Cena nie załamuje się, ale sentyment również nie zmienił się na byczy – to jest kluczowa część, którą większość ludzi pomija. Detaliści zazwyczaj czekają na potwierdzenie. Wieloryby nie. Kupują niepewność i sprzedają pewność. To nie gwarantuje wzrostu jutro, ale historycznie te fazy to momenty, w których następuje budowanie pozycji przed następnym prawdziwym ruchem, który ujawnia się na cenie. Dlatego to ustawienie wydaje się nudne… i dlatego ma znaczenie.