Zauważyłem wzrost emocjonalnych komentarzy pod moimi ostatnimi postami na temat wzorców, które sugerują, że wciąż jesteśmy w rynku byka. Jest jasne, że wiele osób sprzedało swoje pozycje w Bitcoinie i teraz nie są pewni, kiedy znowu kupić, tracąc wiarę, że niższe ceny, których się spodziewali, rzeczywiście się zmaterializują. Intensywność tych emocji w komentarzach skłania mnie do przekonania, że łagodny ból już się zaczyna, ponieważ potencjalne zyski z tych sprzedaży zaczynają się erodować.
Czy mam rację, czy mam rację?
2,11K