Jeśli jesteś wybranym przedstawicielem Kalifornii i nie popierasz podatku od miliarderów, nie możesz twierdzić, że zależy ci na przystępności lub ludziach pracujących. W stanie z niewyobrażalnym bogactwem skoncentrowanym w rękach nielicznych, nierówność majątkowa jest wyborem politycznym.