Generał Mohamed Aidid, somalijski watażka, który zestrzelił Black Hawka, w wyniku czego zginęło 19 amerykańskich żołnierzy, miał syna, Husseina. W 1987 roku Hussein emigrował do Kalifornii, aby uczęszczać do szkoły średniej, wstąpił do Marines, aby walczyć w Operacji Pustynna Burza, a następnie pomógł USA w negocjacjach z ojcem.