W poszukiwaniu nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej, @POTUS był bardzo rozważny. Zadał dokładnie te pytania, które rynki chciałyby zadać: Kto może zabrać ze sobą zarząd? Kto ma autorytet? Kto może wprowadzić porządek w tej rozległej instytucji? I kto będzie miał otwarty umysł, jak Greenspan? Nasz kraj może doświadczyć boomu produktywności, tak jak w latach 90., gdy nie będziemy obciążeni przez Rezerwę Federalną, która hamuje rozwój, ponieważ niepokoi ją wysoki wskaźnik PKB. PKB prawdopodobnie zaskoczy pozytywnie, i można uwierzyć, że moglibyśmy mieć nominalny wskaźnik PKB na poziomie 7–8%. A jeśli tak, to ważne jest, że napędzi to wzrost nieinflacyjny, disinflacyjny.