Główne ery w kryptowalutach przebiegają przez te same 4 etapy: 1. Założyciel z pomysłem na naprawienie/poprawienie systemu. 2. Dystrybucja bogactwa do „nieposiadających”. 3. Nadużycie systemu 4. Powrót do normy Pomyśl o Play to Earn, Memecoins, InfoFi. W etosie kryptowalut leży otwieranie możliwości, które są zazwyczaj zablokowane dla większości. Problem polega na tym, że świat jest tak nierówny, że następuje ogromny pośpiech w dążeniu do lepszego życia, co ostatecznie przeciąża system. W kroku 1 zawsze jest założyciel, który głęboko wierzy, że może wprowadzić zmiany i przekonać innych do podążania za nim. W kroku 2 smak bogactwa zamienia wczesnych wierzących w ewangelistów, ponieważ chcą zabrać ludzi ze sobą w tę podróż. Krok 3 to ludzka natura (niestety) i można zobaczyć, jak system pęka, gdy zaczynają się pojawiać rasistowskie uwagi. W Play to Earn, filipińscy gracze byli nazywani „ekstraktorami”. W Memecoins, indyjscy traderzy nazywani byli „jeeterami”. W InfoFi, nigeryjscy twórcy byli zawsze obwiniani jako billboardy i plakaty. W kroku 4 po prostu wracamy do normy z resztkami tego, co przeżyliśmy, w nadziei, że lepsza wersja przyjdzie znowu innego dnia. Piszę to wszystko, aby powiedzieć, że to są rzeczy, na które powinieneś zwrócić uwagę, ponieważ coś nadchodzi na 2026 rok.