Przestałem używać AI do pisania, a na początku wydawało mi się, że straciłem część swojego mózgu. Przez miesiące AI było moim cichym współautorem. Potrzebujesz pomysłu? AI. Utknąłeś na zdaniu? AI. Chcesz lepszego haczyka? AI. Więc podjąłem drastyczną decyzję: żadnego AI do pisania. Oto co się stało 🧵: