Łatwo jest traktować osobisty i duchowy rozwój jak bufet. Spróbuj wszystkiego. Nie zobowiązuj się do niczego. Robiłem to przez lata. Ale nadszedł moment, w którym moja ścieżka zaczęła się zawężać. Zostałem wezwany, aby wybrać dyscyplinę i zagłębić się w nią. W ograniczeniu tkwi wolność i rozwój.