To, co naprawdę mnie zaskakuje w naszym systemie monetarnym, to… obligacje skarbowe USA! To najdziwniejszy produkt finansowy, jaki istnieje. Jak to, są długiem. Ostateczną formą kredytu. To nie jest pieniądz. To zobowiązanie. Nie ma wartości wewnętrznej. Nic. A świat po prostu spojrzał na nie i pomyślał: "o wow, to jest fajne. Użyjemy ich do przechowywania naszych ogromnych ilości kapitału." I tak zrobili! Na ogromną skalę! Więc ostateczna forma kredytu, papiery wartościowe skarbowe, zastąpiły ostateczną formę pieniądza, złoto, jako aktywo rezerwowe i fundament naszego całego systemu monetarnego. Absolutnie szalone.