Orzeczenie Sądu Najwyższego, że sporty dziewcząt nie są niekonstytucyjne, pozwoliłoby niektórym stanom na zakazanie chłopcom udziału w sportach dziewcząt, ale nie pomoże to wcale milionom dziewcząt w niebieskich stanach, których przywództwo polityczne na każdym poziomie zamierza nadal odbierać możliwości ich dziewczętom, jednocześnie przekonując siebie, że jest to moralny imperatyw. To, co jest wymagane, to ustalenie, że pozwolenie chłopcom na rywalizację z dziewczętami narusza Tytuł IX -- a zatem wszystkie szkoły muszą zarezerwować sporty dziewcząt dla osób płci żeńskiej, co wyklucza jakąkolwiek osobę płci męskiej.