Biedni ludzie są prawie wszyscy upośledzeni. Kiedy pozwalasz biednym ludziom podejmować decyzje, będą podejmować upośledzone, chyba że nie pozwolisz im podejmować upośledzonych decyzji. To dotyczy wyborów żywieniowych, ubiegania się o karty kredytowe i wszystkiego, co ma komponent odroczonej gratyfikacji związany z wynikiem. Biedni powinni być rządzeni żelazną pięścią, a nie dostawać więcej wolności, by robić, co chcą.