Gary Gygax był w moim panteonie bohaterów jako nastoletni gracz D&D, ale naprawdę nie wiedziałem o nim zbyt wiele przed przeczytaniem tej książki. Najbliżej mi było zapytać Margaret Weis, jedną z autorek Dragonlance i znajomą mojego ojca, o niego przez telefon, kiedy miałem 13 lat. Szerszy wpływ D&D (gry w Id Software były krótko wspomniane pod koniec) znacznie przewyższył jego zyski finansowe, a jego droga była dość trudna, ale wydaje się, że na końcu osiedlił się w całkiem dobrej sytuacji jako „król nerdów”. Umierając w wieku 69 lat po wielu problemach zdrowotnych, przypomina to nam, którzy mamy 50 lat, aby dbać o siebie. @MikeWitwer