To, co mnie w tym wszystkim szokuje, to fakt, że całkowite wynagrodzenie C. C. Wei wynosi tylko 20-30 mln USD. Gość jest dosłownie czarodziejem prowadzącym najbardziej szaloną fabrykę czarów i zarabia mniej niż dyrektorzy generalni głupich amerykańskich firm detalicznych. Rząd USA powinien mu zaoferować podwójne wynagrodzenie za zbudowanie 10 TSMC w Arizonie jak najszybciej.