W filmie "The Southern Star" jest gra w szachy, w której figury to różnej wielkości kieliszki, wypełnione alkoholem. Jeden to gin, a drugi whisky. Kiedy zbijasz figurę przeciwnika, wypijasz ją. Piony to małe shoty, ale większe figury mają znacznie więcej alkoholu. Jeśli zbijesz coś dobrego, jak wieża, to jest to korzystne w normalnych szachach, ale możesz się tak upić, że zaczniesz popełniać błędy. Świetny pomysł, pomyślałem.