Prawie straciłem moją siostrę w tym tygodniu przez handlarzy organami w Abudży. To jest powód, dla którego byłem nieaktywny przez ostatnie 24 godziny. ​Przez 48 godzin żyłem w koszmarze, którego wciąż nie mogę w pełni przetrawić. Została porwana, odurzona i zabrana do lasu, aby zostać zabitą dla swoich organów. ​To, co się wydarzyło, i dlaczego dzielę się tym dzisiaj.. Moja siostra jest stażystką w siedzibie EFCC. Wsiadła do taksówki w Gwarimpa, myśląc, że to rutynowy dojazd. W środku spryskano ją chemikaliami, które sprawiły, że poczuła się oszołomiona. ​Kiedy się obudziła, była w lesie, otoczona przez szczątki poprzednich ofiar. ​Podczas gdy była zamknięta, musiała słuchać krzyków innych kobiet, które były zabijane. Powiedziano jej, że jest następna. Osoba wysłana, aby ją zabić, podniosła jej dowód osobisty. Rozpoznała nasze nazwisko. Lata temu moja mama była matroną tej kobiety w szkole i była dla niej wyjątkowo dobra. Kobieta spojrzała na moją siostrę i powiedziała: "Nie mogę cię zabić. Twoja mama była dla mnie zbyt dobra." Zaryzykowała własne życie, aby pomóc mojej siostrze uciec i nawet wysłać SOS do jej niani, wiedząc, że jeśli jej wspólnicy się o tym dowiedzą, zostanie zabita. Nazwała to poświęceniem za dobroć mojej matki w przeszłości. Kiedy wyruszyliśmy, aby ją znaleźć z CSO z jej miejsca stażu, moja mama otrzymała wiadomość, że znaleźli martwe ciało jej córki przy drodze. Na chwilę poczułem, co to znaczy stracić bliską osobę w kontekście "Nigeria się z tobą stała", to mroczne miejsce, w którym można być. Została znaleziona zakrwawiona, ale była ŻYWA. LEKCJE, które możesz z tego wyciągnąć : ​1. Warto być miłym. Nigdy nie lekceważ mocy dobrze zasianego ziarna. Może to uratować twoje życie lub życie twojego dziecka lata później. ...