Czy wiesz, że wcześniejsze pokolenia organizowały "imprezy na ospę wietrzną"? Gdzie jeśli jedno dziecko złapało ospę, zbierali wszystkie dzieci na imprezę, aby się rozprzestrzeniła i wszystkie ją złapały. Żeby "mieć to z głowy". To dla mnie absolutnie szalone i na granicy przemocy wobec dzieci.