W Białym Domu praktycznie nikt nie sprzeciwia się atakom na Iran, a Rubio twierdzi, że Trump musi to zrobić, inaczej straci wiarygodność, jak słyszałem. To oznacza, że jedynym sprzeciwem są zewnętrzni gracze, tacy jak Bannon i Tucker oraz sojusznicy, którzy są przeciwni, jak Arabia Saudyjska, Katar i inni regionalni partnerzy. To poważny brak równowagi, co sugeruje, że ataki pozostają prawdopodobne.