Kiedy opublikowałem ten wykres przy 84k, po raz pierwszy zobaczyłem kilka wątpliwych komentarzy. Zachowałem to prosto. 84 do 140k. Bez zbędnych ozdobników, bez komplikacji. Teraz pytanie nie brzmi, czy pójdziemy w górę — pytanie brzmi, czy zrobimy skok, zanim statek zatonie. Najpierw przychodzi nowe ATH. Potem przychodzi krach. I to uderzy ludzi mocniej niż 10 października 2025 kiedykolwiek to zrobił. Dam wskazówki. Opublikuję, kiedy będzie czas. Ale opublikuję to tylko raz. Nie codziennie. Nie przy każdej świecy. Jeśli to przegapisz, to twoja sprawa. Włącz powiadomienia i zwróć uwagę. Zielone oczy nigdy nie kłamały. Kiedy staną się czerwone, zmieniamy strategię. Tak prosto. Pozdrowienia dla wszystkich moich ziomków, którzy nigdy nie wątpili i jechali ze mną. Salute