kiedy jesteś w komorze echa, nie czujesz, że jesteś w komorze echa po prostu czujesz, że wszyscy zgadzają się z tobą we wszystkim, z wyjątkiem małej grupy ohydnych, złych przeciwników, którzy są przepędzani i/lub uciszani czujesz się bezpiecznie, czujesz się spójnie - ale prowadzi to do zła