to niesamowite, jak mało projektowania robię w tych dniach. początkowy wynik jest chaotyczny, ale zasadniczo robię to samo, co robiłbym jako menedżer ds. projektowania. tworzę brief projektowy -> przeglądam warianty -> udzielam informacji zwrotnej -> powtarzam, aż będę zadowolony z wyniku. kluczowa różnica polega jednak na tym, że mogę powiedzieć "przeprowadź ze mną wywiad, aby wydobyć moją opinię", co sprawia, że czuję, jakby czytało to moje myśli.