To może być trudne do zobaczenia dla niektórych. To jest prawdziwe życie. To jest nowotwór dziecięcy. Moja piękna Liv w tym, co wydaje się być ostatnimi dniami jej zaciętej walki. ❤️ Każdego dnia obserwuję, jak oddala się ode mnie coraz bardziej. Jeszcze jedna rzecz, której nie może zrobić, jeszcze jeden kawałek jej siły, który zanika. A jednak tutaj jest, wciąż walczy, wciąż pokazuje nam, jak wygląda prawdziwa odwaga i cicha siła, nawet we śnie, owinięta w swój ulubiony koc w pokoju pełnym skarbów z dzieciństwa. Chce być w domu w swoim łóżku z kotkami i spełniamy wszystkie jej życzenia. Dziś zapytałam, czy wciąż wie, kim jestem. Z tym małym zapasem energii, który jej pozostał, sięgnęła po moją rękę, trzymała ją mocno i wyszeptała: „Mamo, najlepsza na świecie.” Ten moment na zawsze pozostanie w moim sercu. 💔🩷 Liv, jesteś najodważniejszą osobą, jaką kiedykolwiek znałam. Kocham cię bardziej, niż słowa mogą to wyrazić. Dziękuję, że wciąż uczysz mnie o miłości i sile każdego dnia. Proszę, trzymaj moją Liv i naszą rodzinę w swoich myślach i modlitwach. ❤️