Cóż, konsensus jest taki, że jest ona głupia w kwestiach DEI, więc nic z tego nie jest zaskakujące. Kiedy ci liberałowie mówią o "płci przypisanej przy urodzeniu", to po prostu jest śmieszne. "Płeć" to tylko frazes. Rodzisz się chłopcem lub dziewczynką w zależności od twojej płci. Nie ma w tym żadnych tajemnic. Dzięki, następny.